Zenit
płeć: whiskasowy kot
wiek: około 1,5 roku
rasa: europejska
miasto: Oświęcim
sterylizacja: tak
szczepienia: tak
odrobaczanie: tak
Zenit to bardzo nieszczęśliwy kot. Trafił do nas mocno wyczerpany, głodny, smutny.. Podczas badań odkryliśmy, że ktoś usunął kociakowi chirurgicznie pazury z przednich łapek! Wyrzucając takiego kociaka, skazał go na pewną śmierć . Taki kot nie jest w stanie uciec na drzewo przed psem czy innym niebezpieczeństwem, nie jest też w stanie upolować myszy. Każda jego bójka w przypadku ataku innych kocurów czy kuny skończy się dla takiego kotka tragicznie:( Kociak jest uczulony na dzieci – ich widok powoduje w nim od razu agresję i syczenie. Musiały dzieciaki dać mu się we znaki..:( Dorośli mogą kociaka miziać, choć czasem też ma dosyć ale wtedy syknie ostrzegawczo i sam schodzi z kolan. Nigdy nie atakuje jeśli nie jest zaczepiany ! Właściwie w ogóle nie atakuje, czasami po prostu boi się wyciągniętej dłoni i wtedy syczy. Jeśli ktoś zna kotka, któremu opiekun usunął w jakimś gabinecie pazurki, to bardzo prosimy o kontakt. To co zrobiono temu kociakowi to przejaw okrucieństwa – szczególnie jeśli zostaje po takim zabiegu porzucony. Poza tym czym jest kot bez pazurków..? Być może ten zabieg spowodował tak ogromną depresję u tego kociaka. Zenit w schronisku marnieje. Ma słaby apetyt, jest smutny i często siedzi na oknie przy którym niestety są kraty:( Wciąż jeszcze nie stać nas na wybieg dla kociaków:( Jeśli nie znajdziemy mu szybko domu, gdzie prawdziwy miłośnik kotów zaopiekuje się nim należycie, to obawiamy się że umrze. Już dwukrotnie robiliśmy Zenitkowi badania krwi przypuszczając, że brak apetytu, linienie sierści i chudnięcie jest powodem jakiejś choroby.. ale za każdym razem wyniki są dobre. Kot po prostu ma depresję:( Pomóżcie nam znaleźć dla tego pięknego whiskasa dom póki nie jest za późno..
(Ania..?..on czeka..)





