OTOZ Animals Oświęcim logo
Znalazły dom - od września 2011r

Tyson (Oskar)

15 stycznia 2012

W dniu 18 stycznia 2014 spełniły się nasze marzenia i wyruszyliśmy z Oświęcimia do nowego domku Tysonka aż do Szczytna 🙂 Wbrew wszelkim obawom, Tysonek dzielnie zniósł całą podróż i szczęśliwie dojechaliśmy do domu Małgosi i Tomka. Wspaniała rodzina! Zostaliśmy przyjęci z taką gościnnością, że trudno to nawet opisać! Tysonek już pierwszego wieczoru towarzyszył nowym opiekunom we wszystkich czynnościach 🙂 Otrzymał wielkie , mięciutkie legowisko, ulubione zabawki , pełne miseczki jedzonka i miłość, na którą tak bardzo zasłużył! Wyjechaliśmy dopiero na drugi dzień, więc ta noc była jeszcze „nasza” 😉 Tysonek to cudowny psiak, a Małgosia i Tomek to najwspanialsze osoby pod słońcem! Obyś nam żył Tysonku jeszcze długie lata :*

Dziękujemy serdecznie Małgosi i Tomeczkowi za jego adopcję ! Dziękujemy całej ich rodzinie za wszystko co zrobili, aby przyspieszyć prace wykońćzeniowe w nowym domu , by Tysonek mógł jak najwcześniej zamieszkać pod jego dachem 🙂 Dziekujemy Małgosi Kawiak za pomoc w poszukiwaniu domku, za plakaty i serce jakie oddała naszym wszystkim zwierzakom 🙂 Dziękujemy także wszystkim, którzy udostępnali wydarzenie Tysonka i filmik o nim, bo tylko dzięki temu Małgosia i Tomuś mogli odnaleźć naszego piesia, by móc go pokochać i adoptować 🙂 Dziękujemy Wam wszystkim za to, że dopingowaliście nasze działania 🙂 Ta adopcja, to uśmiech i nagroda dla wszystkich dobrych ludzi 🙂

Nie zmieniliśmy całego świata, ale zmieniliśmy świat naszego Tysonka i o to w tym wszystkim chodzi ! 🙂

 

Wcześniejszy opis:

Adopcja wirtualna: Pani Urszula Śl. z Oświęcim – Babice oraz  Pani Oliwia Ż.-B.  z Oświęcimia

Dowieziemy pieska w każde miejsce w Polsce jeśli tylko znajdzie się dobry domek.

Piesek trafił do schroniska skrajnie wyczerpany i wychudzony. Po odpowiednim odżywieniu i specjalnych suplementach diety (Gelacan fast) na bazie kolagenu, który wzmacnia jego stawy, stan Tysonka uległ znacznej poprawie . Jednak w ostatnim czasie psiak znowu schudł. W dużej mierze jest to związane z jego wiekiem, ponieważ zrobiliśmy badania kontrolne, które nie wykazały żadnych schorzeń. Potrzebuje opieki i dobrego domu. Nie nadaje się już do spania na zewnątrz w budzie.. Tylko ciepły kąt u boku kochających go ludzi i skrawek ogrodu, po którym mógłby spacerować w ciepłe dni. Wystarczy gdy ktoś weźmie go na łąkę, usiądzie obok Tysonka, pozwoli mu dłuuuugo wąchać kwiatki lub skubać trawkę i już jest szczęśliwy. Tyson kocha pieszczoty, ubóstwia być głaskany po swoim ogromnym łebku, uwielbia spacery na których jest bardzo grzeczny. Właściwie to on wyprowadza na spacer swego opiekuna;) Chwyta w pyszczek smycz albo zabawkę i prowadzi:) Niestety wraca potem do boksu, gdzie wsuwa swoją smutną mordkę między kraty i znowu czeka…, stoi i czeka z pochyloną główką..:( Nie ma w nim cienia agresji do ludzi. Niestety jedyny minus to fakt, że koty wpływają na niego hipnotyzująco…, niestety ich nie toleruje 🙁 Lubi natomiast małe pieski. Dużych raczej się boi, więc reaguje niespokojnie. Poza tym nie ma żadnych minusów 🙂 Jest cudowny!
Może znajdzie się dla niego miejsce w Twoim domu – jest bardzo grzeczny i rozpaczliwie szuka kontaktu z człowiekiem. Przygarnijcie Tysonka zanim będzie za późno:( Nie pozwólcie , by odszedł w schronisku nie zaznawszy ciepła swojego domu i miłości rodziny.