Dzidusia
Adoptowana 8 października 2011r do Wrocławia:)
Co rok pół dzika kotka kociła się w tym miejscu i za każdym razem kociaki ginęły w dziwnych okolicznościach..:( Tym razem dzięki człowiekowi, który pomaga przetrwać tym ślicznym stworzeniom i zawsze dokarmia kociaki, udało się w porę zabrać maleństwa razem z mamą. Kotkę gdy odkarmi maluchy wysterylizujemy i jeśli uda nam się znaleźć dla niej dom to będziemy szczęśliwi, lecz jeśli nie to będzie musiała wrócić w tamto miejsce:( Zachęcamy do adopcji jej maluchów, a może nawet ktoś zdecyduje się przygarnąć też płochliwą mamę Śnieżkę?


