OTOZ Animals Oświęcim logo
Znalazły dom - od września 2011r

Laki

11 września 2011

Adoptowany w październiku 2011 przez sympatyczną rodzinkę:)

 

Do schroniska przyniosły go dwie młode kobiety, które zauważyły kociaka przy drodze. Były przekonane, że kociak nie żyje w wyniku jakiegoś wypadku, ale okazało się że kotek był tak przestraszony iż nie mógł się ruszać ze strachu! Został poddany wszystkim zabiegom towarzyszącym przyjęciu do schroniska, zbadaliśmy też  tmp.ciała , a następnie poddaliśmy go obserwacji. Już na drugi dzień kociak czuł się lepiej, ale dla pewności wykonamy jeszcze usg jamy brzusznej i pobierzemy krew do badania. Być może wypadł komuś z balkonu, bądź ktoś skrzywdził kociaka ponieważ jego zachowanie rzeczywiście jest troszkę niepokojące . Jak na młodego „tygryska”, to nie widać w nim specjalnej energii jaka towarzyszy jego rówieśnikom, a jego apetyt jest umiarkowany. Gdyby to był kociak wypieszczony, to normalne, że w schronisku może mieć depresję, ale ten był zapchlony i dosyć zaniedbany, więc dodatkowe badania musimy wykonać. Jednak już teraz szukamy dla Lakiego domku. Jest słodkim kociakiem i na pewno nie miał szczęśliwego życia. W okolicy pyszczka miał lekkiego sińca..może ktoś go kopnął..? Tego się już nie dowiemy. Mamy nadzieję, że jego los się odmieni i znajdziemy dla Lakusia kochającego opiekuna i dobry domek na jaki z pewnością zasłużył.