Ramzes
Adoptowany w listopadzie 2011 dzięki Pani Uli 🙂
Kocurek błąka się od kilku miesięcy. Dokarmiany wraz z dzikimi kociakami przez panią Ulę, która niestety nie może już przyjąć do swojego mieszkania kolejnego kota. Ramzes jest zupełnie oswojony, bardzo grzeczny. Na osiedlu czyha na niego wiele niebezpieczeństw i nie wszyscy są zadowoleni z jego obecności..:( Noce są już bardzo zimne, a kociak na siłę wpycha się do klatek schodowych skąd wciąż jest przeganiany:( A to przecież taki cudny kot! W schronisku już brak miejsca, boksy i klatki zapełnione. Aby ułatwić mu „drogę” do nowego domu, postanowiliśmy kociaka odrobaczyć i zaszczepić, a 17go października zostanie wykastrowany. Może dacie mu dom, by po zabiegu nie musiał trafiać z powrotem na ulicę..? Spójrzcie w te piękne zielone oczy! Czy można odmówić..?








